ZESTAW 18 pędzli LANCRONE SUNSHADE MINERALS w etui – RECENZJA

DSCF2190Koszt: 129zł.

Kupione w sklepie dystrybutora: http://wizazysci.sklep.pl

Etui

Etui

Opis producenta (pełny opis na stronie, którą podałam wyżej):

PROFESJONALNY ZESTAW 18 sztuk pędzli SUNSHADE MINERALS
Make-Up Studio Professional w zasuwanym etui (Limited Edition).

Seria SUNSHADE MINERALS Make-Up Studio Professional dedykowana jest profesjonalistom – wizażystom teatralnym, telewizyjnym i do sesji zdjęciowych.

Najwyższej jakości syntetyczne włosie HD użyte w zestawie nie podrażnia skóry, dzięki czemu jest zalecane dla najbardziej wrażliwej i skłonnej do uczuleń cery. Struktura włosia nie pozwala na osypywanie się czy wchłanianie kosmetyków. Co więcej, włosie nie wymaga specjalistycznego płynu do mycia, jak ma to miejsce przy pędzlach z naturalnego włosia. Pędzle osadzone na długim drewnianym, malowanym trzonku i oprawione w metalizowaną skuwkę.

PONIŻEJ GALERIA WSZYSTKICH PĘDZLI PO KOLEI (opisy z oficjalnej strony):

PLUSY:

  • Długie trzonki, dzięki którym pędzle trzyma się idealnie.
  • Naprawdę świetne etui, wygodne i mobilne.
  • Mięciutkie i gęste włosie sprawia, że praktycznie nie czuć ich na skórze. Gdy użyłam pędzla do pudru nr 1 to prawie padłam z wrażenia – taki cudnie mięciutki. Mój pędzel do pudru Essence wypada przy tym jak jakiś pumeks 😉
  • Nie wypróbowałam jeszcze wszystkich pędzli, ale już moim ulubionym został pędzel nr 6 – świetny do nakładania cienia na całą powiekę, rozcierania – praktycznie jak się uprzeć to prawie do wszystkiego (chociaż pędzel do nakładania cieni z Real Techniques jest bardziej miękki, ale oba są równie dobre). No i oczywiście pokochałam pędzel do pudru, o którym pisałam wyżej.
  • Bardzo mile zaskoczył mnie pędzel do podkładu nr 5. Normalnie wolę gąbeczkę, która zdecydowanie wygrywała z moim pędzlem do podkładu Lancome. Ten pędzel z SM jest grubszy, bardziej miękki i zbity niż ten z Lancome i o wiele lepiej nakłada się nim podkład. Nadal wolę gąbeczkę, bo szybciej i dokładniej, ale pierwszy raz przekonał mnie pędzel do podkładu, więc duży plus. Dodatkowo pędzel ten jest naprawdę cudowny do korektora pod oczy.

Minusy:

  • Pędzel do eyelinera nr 16 – chyba akurat w moim włosie jest nie do końca idealnie ułożone, bo jakby się rozdziela lekko na pół. Ciężko nim zrobić precyzyjną kreskę.
  • Przydałby się w zestawie jakiś pędzelek do ust i korektora.
  • Pędzel do różu jest dość mały. Właściwie lepiej nadaje się do rozświetlacza (highlightera).
  • Większość pędzli jest dość zbitych, więc nie do wszystkiego się sprawdzają idealnie. Na pewno są dobre do kosmetyków mineralnych.

Jest to dobry zestaw pędzli w bardzo dobrej cenie – zwłaszcza dla początkujących w makijażu. Jedyne moje „ale” widzicie wyżej. Pędzle bardzo łatwo się myje, a dzięki etui mamy porządek i można je wszędzie zabrać. Wg mnie pędzle są na światowym poziomie marek komercyjnych, które macie dostępne w sklepach (oczywiście nie porównujmy ich z taką np. Zoevą). Przy lepszym marketingu firma na pewno szybko się wybije.

Liczba komentarzy: 11

  1. Przede wszystkim – bardzo dziękuję za recenzję i takie dobre zdjęcia :) Jest już kilka opinii w Internecie, ale trochę… wątpliwej rzetelności, mam wrażenie że osoby, które pisały te recenzje, nie mają zbyt dużego porównania z innymi firmami 😛 Obecnie na poważnie przymierzam się do zakupu tego zestawu, we wrześniu prawdopodobnie będzie mój, właśnie wersja 18 sztuk. Zastanawiałam się czy kupić sobie kilka pędzli Hakuro czy cały zestaw Sunshade Minerals, Hakuro wyszłoby drożej, a z Sunshade Minerals mam już jeden pędzel (taki mały flat top z krótkim trzonkiem) i jestem z niego zadowolona, mam też jeden pędzel LancrOne (to ta sama firma co SM) i z niego również jestem bardzo, bardzo zadowolona.

  2. Dziękuję za komentarz : ) Cieszę się, że mogę pomóc w wyborze. O Hakuro też słyszałam wiele, ale się nie skusiłam, bo firma wyrosła nagle znikąd i nawet strony porządnej nie ma, gdzie byłby jakiś opis całej marki, więc większość szumu to bloggerki. Co prawda dobre opinie raczej, a wolałam coś innego. Taki zestaw był tańszy i bezpieczniejszy 😉 I nie żałuję, bo jest bardzo dobry.

  3. A ja dziękuję za odpowiedź :) Zestaw tańszy i bezpieczniejszy, wydaje się super, szczególnie wersja 18 sztuk z kilkoma rodzajami „kulek” do blendowania i aplikacji w załamaniu :) Niewielka różnica cenowa w stosunku do 15 sztuk, a różnica w pędzlach jest taka, że dodane są właśnie te bardzo przydatne :) Pozdrawiam ciepło :)

  4. Asprit says:

    Jaki te pędzle mają kolor rączki? 😀 Oglądam zdjęcia i oglądam i nie potrafię tego jednoznacznie stwierdzić 😀 Zastanawiam się właśnie nad tym zestawem lub zestawem gold edition.

  5. Ciężko określić ten kolor: taki stalowy z brązem, lekko się mieni. Pięknie wygląda. W sztucznym świetle wygląda jak np. na zdjęciu pędzla nr 2, a przy świetle dziennym odcień jest nieco zimniejszy, jak przy pędzlu nr 11. Mnie osobiście urzekły te trzonki. Długie, wygodne i ładnym kolorze.

  6. Moim zdaniem ten kolor trzonka jest znacznie ładniejszy, te złote wieją odrobinkę kiczem (oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie), a te wyglądają bardziej elegancko :)

  7. Anka says:

    Ja też się przymierzam do zakupu.. widzę, że od momentu dodania postu minęło 9 miesięcy więc może jesteś w stanie powiedzieć coś więcej na ich temat?
    Ja mam pędzle z Sephory ale szczerze mówiąc część z nich jest bardzo słabej jakości (np taki mniejszy do pudru): przy myciu włosy się łamią i wypadają to samo przy używaniu :/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>