RECENZJA: theBalm BALMSAI paleta cieni do powiek i brwi z szablonami

EOS_9495

Oficjalna strona producenta: www.thebalm.com

Kupione: w Mintishop.pl za 114,90zł (link poniżej)

EOS_0143

Opis z mintishop: 

Paleta 18 cieni do nakładania na powieki lub do stylizacji brwi. W zestawie znajdują się 2 szablony, jeden pomocny przy podkreślaniu brwi, drugi ułatwiający narysowanie kreski przy użyciu eyelinera. Idealna do zabrania w podróż. Paletka zawiera lusterko. Wolna od talku i parabenów.

EOS_9499

EOS_0147 EOS_0149

Dołączone szablony i instrukcja ich obsługi.

Dołączone szablony i instrukcja ich obsługi.

Poniżej galeria wszystkich cieni, maźniętych raz palcem (zaczynając od góry, od lewej strony) oraz załączone szablony:

Poniżej dwa makijaże wykonane tą paletką. Nawet na moich opadających powiekach i głęboko osadzonych oczach prezentują się ładnie, a kto ma takie, wie jak ciężko je pomalować.

EOS_9748

EOS_0376

Tu jeszcze zdjęcie z sesji, którą robiłam. Dodatkowo też malowałam. W roli głównej fiolet z tej paletki: Surfari:

EOS_1306 

Jak widać na opakowaniu, różne cienie mają różny skład, więc nie wklejałam analizy składu. Możecie sprawdzić tutaj: www.cosdna.com

PLUSY:

  • Magnetyczne zamykanie paletki (zarówno części z cieniami, jak i z szablonami – osobne magnesy).
  • Załączone lusterko.
  • W ogóle przepiękne opakowanie, solidnie wykonane i stylowa grafika.
  • Cienie długo się trzymają, zwłaszcza na bazie (wtedy cały dzień). Ja mam tłuste powieki, więc jak coś bez bazy trzyma się dłużej niż godzinę to jest to cud 😉
  • Paletka bardzo łatwa w transporcie. Opakowanie jest idealnym zabezpieczeniem.
  • Cienie do brwi są świetne – zarówno dla mnie, jak i dla osób, które maluję okazjonalnie. Idealnie dobrane trzy kolory, dzięki czemu zawsze znajdę pasujący.
  • Z szablonów mało korzystam, chociaż ten do robienia końcówki eyelinera jest świetny, ten pod łuk brwiowy też się przydaje – no i oczywiście ochraniacz pod oko też jest dobrym pomysłem, chociaż właśnie zakupiłam silikonowe ochraniacze pod oczy, więc z nich teraz będę korzystać, gdyż same się trzymają pod okiem.
  • Wszystkie cienie mają piękne kolory i bardzo mało się osypują.

MINUSY:

  • Pierwszy cień jakoś mocniej się osypuje, więc trzeba uważać.
  • Szablon do kresek na oku mi się nie przydaje – nie mogę go sensownie ułożyć i ogólnie nic z tego nie wychodzi. Natomiast do końcówek kreski (tzw. „jaskółek”) szablon bardzo się przydaje.

PODSUMOWANIE:

Jest to aktualnie moja ulubiona paletka, razem z drugą od theBalm – Voyage, którą dostałam w prezencie, a która ma również świetnej jakości szminki. 

W produktach theBalm, amerykańskiej marki, która produkuje kosmetyki naprawdę bardzo dobrej jakości, łatwo się zakochać – zarówno ze względu na sam kosmetyk, jak również jego opakowanie. Ja na pewno będę próbować ich kosmetyków dalej :) W kolejce do recenzji czeka również ich kultowy rozświetlacz, który bardzo mi się podoba :)

Kiedyś myślałam, że te kosmetyki są za drogie, ale są warte każdej złotówki i zużywają się tak powoli, że starczą mi chyba na pół życia 😉 Nadal jednak szukam idealnych cieni do powiek, które mniej się osypują i mają mocniejszą pigmentację. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>