RECENZJA: TheBalm Balm Voyage! paleta cieni i szminek

EOS_0151

Oficjalna strona producenta: www.thebalm.com

Kupione: w Mintishop.pl za 139,90zł (link poniżej). Właściwie to dostałam od brata w prezencie, ale kupił właśnie tam :)

EOS_0150

Opis z mintishop: 

Paleta 16 cieni i 3 kremowych pomadek, które można nakładać także by nadać kolor policzkom. Idealna do zabrania w podróż. Paletka zawiera lusterko. Wolna od talku i parabenów. EOS_0152 EOS_0155 EOS_0154 EOS_0153 Poniżej galeria wszystkich cieni oraz szminek, maźniętych raz palcem (zaczynając od góry, od lewej strony):

Poniżej makijaże wykonane tą paletką.

Zdjęcie przy świetle dziennym. Wyszłam jak buc, ale przynajmniej dobrze widać makijaż ;)

Zdjęcie przy świetle dziennym. Wyszłam jak buc, ale przynajmniej dobrze widać makijaż 😉 Szminka: pomieszana pomarańczowa z czerwoną i nałożona palcem, więc tak na szybko i lekko. Krycie można stopniować. Wypełnienie brwi: cień B3, Powieka ruchoma: cień D4, w załamanie C3, Kącik: D3, pod okiem: C4 i B4 w kąciki zewnętrzne oka, eyeliner w kamieniu Ben Nye. Twarz: Skin79 BB Cream Pink, Puder Ben Nye Translucent Fair, róż Graftobian w kremie Raspberry Wine. Rzęsy Neicha – w trakcie testów.

Przy świetle sztucznym.

Przy świetle sztucznym. Brwi: cień B3 (wyglądają jaśniej niż na zdjęciu wyżej, bo zdjęcie wyżej jest po czarnej hennie Refectocil – recenzja wkrótce). A1 pod okiem, na powiece D2 i B4, C3 w załamaniu; Twarz: Skin79 BB Cream Snail Nutrition, puder Ben Nye Translucent in Fair, róż Bell 2Skin 052, eyeliner w kamieniu Ben Nye, linia wodna: Colossal Kajal Maybelline

A tu makijaż, który robiłam z użyciem właśnie tego super cienia

A tu makijaż, który robiłam z użyciem właśnie tego super cienia C4, o którym piszę niżej. Rzęsy Ardell Demi Wispies. Podkład Graftobian HD.

PLUSY:

  • Szminki! To po prostu cuda. Kremowe, pięknie kryjące, długo się trzymające na ustach, nie wysuszają moich ust. Pamiętajcie, że możecie je mieszać, tworząc nowe kolory!
  • Cienie dobrze napigmentowane, chociaż niektóre mogłyby być bardziej.
  • Paletka zamykana na magnes i solidnie wykonana oraz łatwa w transporcie.
  • Piękne graficznie opakowanie.
  • Cienie B3 i C3 dobre do wypełniania brwi.
  • Cień C4 to taka mała perełka tutaj – świetna pigmentacja i pełne zaskoczenie dla mnie, bo daje takie metaliczne wykończenie.

MINUSY:

  • Cień fioletowy A2 dziwnie tak się osypuje (jak widać na zdjęciu) i nie trzyma dobrze na palcu. Niemniej na powiekę próbowałam i na bazie bardzo ładnie wygląda (zwłaszcza w świetle dziennym), lekko się mieni. Otrzepujcie jego nadmiar z pędzla przed nałożeniem.
  • Jasne, matowe cienie są mniej napigmentowane i bardziej się osypują. To samo zresztą w paletce Balmsai.

Podsumowując: śliczna paletka, można się z nią bawić w nieskończoność. Gdybym mogła pomarudzić to pewnie zastąpiłabym cienie B2, C2, D1 jakimiś innymi, bo te kolory mi nie podchodzą. Cienie objętościowo są dużo większe niż w paletce Balmsai – starczą na pół życia 😀 Chyba ogólnie bardziej mi się podoba niż Balmsai, chociaż w Balmsai bardzo lubię cienie do brwi. Tutaj za to kocham te szminki :) Paletka super i warta swojej ceny. Można zrobić makijaże dzienne, wieczorowe, a nawet ślubne. Jeśli porównać cienie do Inglota to niektóre cienie Inglot wychodzą lepiej, inne gorzej – Inglot również miewa lepsze i gorsze cienie. Nadal szukam ideału cieni i będę szukać dalej. Mam nadzieję niedługo posiąść jakąś paletkę Zoevy i zobaczyć jak się ma do TheBalm. No i kiedyś koniecznie muszę zdobyć wychwalane cienie Makeup Geek, ale je to już trzeba zamawiać z USA.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>